Home Biznes i Finanse Zofia Matylda Czerwińska: unijne dotacje wpłyną korzystnie na przyszłość młodych ludzi

Zofia Matylda Czerwińska: unijne dotacje wpłyną korzystnie na przyszłość młodych ludzi

0

„Pieniądze z tej perspektywy unijnej będą bardzo wpływały na to, jak młode pokolenie będzie się w kraju kształtowało, gdzie zostanie, czy zostanie w swoich gminach” – zauważa Zofia Matylda Czerwińska ze stowarzyszenia Młodzi dla Kujawsko-Pomorskiego.

Młoda ekspertka podczas debaty „44 proc. alokacji do samorządów. Szansa czy ryzyko?” oceniała rolę młodzieży w określaniu priorytetów na wykorzystanie środków unijnych.

„To są sprawy dużego kalibru i to są sprawy, którymi my jako młodzi też się zajmujemy – zaznaczyła. – Zwłaszcza kiedy mówimy o tak długiej perspektywie na priorytety w środkach unijnych, bo będą one dotyczyły najważniejszych momentów w naszym życiu. Te pieniądze będą bardzo wpływały na to, jak młode pokolenie będzie się w kraju kształtowało, gdzie zostanie, czy zostanie w swoich gminach, czy przeniesie się do większych” – podkreśliła.

W jej ocenie partycypacja lokalnej społeczności w decyzjach podejmowanych przez samorządy „nie jest fantastyczna”.

„Bardzo wierzę w to, że wiele samorządów zacznie to wprowadzać. Młodzi ludzie pod tym względem, tak jak całe społeczeństwo, nie są do końca dopuszczeni do głosu, co jest (…) największym minusem takich inwestycji, bo nie ma tego dodanego czynnika zaangażowania społeczności – powiedziała. – Na wszystko pieniędzy nigdy nie znajdziemy, a teraz tym bardziej, ale to społeczność lokalna to rozumie. Zawsze lepiej coś skonsultować i powiedzieć >>nie<<, niż zamykać drzwi” – stwierdziła.

Zdaniem Zofii Matyldy Czerwińskiej dzięki nowelizacji, która uporządkowała przepisy dotyczące tworzenia młodzieżowych rad gmin i powiatów oraz młodzieżowych sejmików, sytuacja może zmienić się na korzyść.

„Może być duża poprawa w przeciwieństwie do poprzednich perspektyw ze względu na to, że dużo takich młodzieżowych rad powstaje” – wskazała. Zofia Matylda Czerwińska odniosła się również do kierunków wsparcia zatwierdzonych przez Komisję Europejską.

„Bardzo boli młode pokolenie, że nie pojawiła się kwestia i nie jest bardzo poruszana kwestia mieszkalnictwa (…). Mamy opcję albo mieszkać u rodziców, albo może wynajmować za ogromne pieniądze. Wiele osób też przez to nie jest w stanie się kształcić, rozwijać – punktowała. – Nas interesują bardzo przyziemne sprawy – łatwy dojazd komunikacją miejską, miejsca parkingowe, (…) łatwy dostęp do edukacji, łatwy dostęp do kultury” – mówiła.

Według niej unijne pieniądze powinny posłużyć także „odświeżeniu edukacji”.

„To jest bardzo duża bolączka młodych osób i taka, która w zasadzie definiuje całe ich życie. W szkole spędzamy 1/3 doby, po szkole uczymy się w domu. To jest duży problem oraz opieka psychologiczno-psychiatryczna” – wskazała.

Pozytywnie oceniła natomiast przyznanie priorytetu zielonym inwestycjom.

„Bardzo się cieszymy, że to jest już tak bardzo ważny temat, że w zasadzie nikt nie wyobrażał sobie, żeby on tam nie został wpisany, bo myślę, że jest to duża zasługa młodego pokolenia” – powiedziała.

Debata „44 proc. alokacji do samorządów. Szansa czy ryzyko?” zorganizowana została w ramach projektu „Polityka spójności w regionach”, na który Polska Agencja Prasowa otrzymała dofinansowanie z Komisji Europejskiej.

Źródło informacji: Serwis Samorządowy PAP

NO COMMENTS

Exit mobile version