Miniwibratory – dlaczego warto na nie stawiać?

stock.adobe.com

Niewielki, dyskretny i cichy – tak w skrócie można określić większość modeli miniwibratorów. Sprawdźmy, czym charakteryzuje się ten gadżet erotyczny i czy warto postawić na takie właśnie modele.

Miniwibrator – co to takiego?

Wibratory to już od wielu lat najpopularniejszy rodzaj gadżetów erotycznych dla kobiet. Z kolei miniwibrator to po prostu dyskretny wibrator o niewielkich rozmiarach. Podobnie jak klasyczne wibratory możemy podzielić je na 3 podstawowe typy:

  • Wibratory dopochwowe, czyli tak zwane proste.
  • Wibratory łechtaczki, zwane również masażerami.
  • Miniwibratory króliczki, po części łączące funkcje dwóch powyższych typów (jak miniwibratory od n69.pl).

Konstrukcja i przeznaczenie pierwszego typu nie wymaga chyba dodatkowych wyjaśnień. Masażery łechtaczki to gadżet erotyczny zaprojektowany z myślą o stymulacji (za pomocą wibracji) okolic łechtaczki. Tego rodzaju masażery mogą mieć przeróżne kształty, które na pierwszy rzut oka nie zawsze będą nam się kojarzyć z klasycznymi wibratorami. Renomowani producenci gadżetów starają się nas zaskoczyć nie tylko funkcjami swoich zabawek, ale również designerskim i nowoczesnym wyglądem. Ostatni rodzaj – miniwibratory króliczki – łączą w sobie funkcje wibratora dopochwowego, wibratora punktu G oraz wibratora łechtaczkowego. Jest to możliwe dzięki unikalnej konstrukcji tego gadżetu.

– To, który z nich wybrać, zależy przede wszystkim od tego, jaka forma stymulacji odpowiada nam najbardziej. Pierwszy mini wibrator można więc potraktować jako zakup testowy, żeby przekonać się, jakie są nasze preferencje – radzi nam doradca klienta z sex shopu https://n69.pl.

Dyskretny wibrator – zalety i wady

Zastanówmy się teraz, jakie są zalety takiego dyskretnego mini wibratora? Przede wszystkim jest to niewielki i poręczny gadżet, który z łatwością zmieści się w nocnej szafce czy nawet w torebce. Jego niewielkie wymiary i często designerski wygląd sprawiają, że gadżet ten nie wzbudza kontrowersji i nie rzuca się w oczy. Z niewielkimi rozmiarami miniwibratorów wiąże się również to, że najczęściej są to bardzo ciche gadżety. Dokładny poziom głośności pracy zależy oczywiście od konkretnego modelu, warto więc przed zakupem sprawdzić informacje na ten temat. Przed podjęciem ostatecznej decyzji warto sprawdzić również, czy miniwibrator jest wodoszczelny i czy zasilany jest bateriami czy wbudowanym akumulatorem. W tym drugim przypadku istotną informacją jest także to, jaki jest czas pracy urządzenia po pełnym naładowaniu akumulatora.

Mały wibrator – jaki wybrać?  

Przekonaliśmy Was do zakupu miniwibratora? Jeśli tak, to mamy dla Was kilka modeli, które zdecydowanie warto wziąć pod uwagę.

Miniwibrator B Swish Bcute Classic

Miniwibrator w prostym, klasycznym wydaniu. Niewielki i poręczny gadżet zasilany jedną baterią AAA, która zapewnia aż 3 godziny ciągłej pracy. Miniwibrator B Swish jest wodoodporny i oferuje 5 różnych trybów pracy. Jeśli szukacie gadżetu erotycznego dla początkujących, to ten miniwibrator może być strzałem w dziesiątkę.

Miniwibrator łechtaczki We-Vibe Moxie

Jeśli zamiast klasycznego wibratora preferujecie gadżet stymulujący łechtaczkę, możecie sięgnąć po niewielki masażer We-Vibe Moxie. Gadżet ten cechują niewielkie wymiary i odpowiednio wyprofilowany kształt. Co ciekawe gadżet ten można łatwo przymocować do bielizny i sterować nim na odległość za pomocą smartfona i specjalnej aplikacji. Aplikacja ta pozwala nie tylko na włączanie i wyłączanie urządzenia na odległość. Dzięki niej możemy tworzyć również własne tryby pracy wibratora.

Miniwibrator króliczek Fun Factory Amorino

Na koniec jeszcze jedna propozycja – miniwibrator króliczek, który pozwala na jednoczesną stymulację dwóch najczulszych stref erogennych kobiety: punktu G oraz łechtaczki. Poza charakterystycznym, dwuramiennym kształtem wibrator ten wyróżnia elastyczna cięciwa, nawiązująca do łuku amora. W trakcie zabawy cięciwa drga, zapewniając dodatkowe doznania. Gadżet ten wykonany jest z silikonu, musimy więc pamiętać, że w trakcie zabawy możemy używać wyłącznie lubrykantów na bazie wody.

autor: Oleg

Post Author: itlife.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.