Kryzys klimatyczny – zdjęcia, które dają nadzieję

0

Jeśli się zmobilizujemy, jesteśmy w stanie zapobiegać degradacji środowiska naturalnego – podkreślali uczestnicy debaty „Jak opowiadać o kryzysie klimatycznym. Rola twórców wizualnych”, która otworzyła współorganizowaną przez PAP wystawę fotografii „Wizualizacja kryzysu klimatycznego”.

Uczestniczący w dyskusji aktywiści klimatyczni, twórcy sztuk wizualnych (w tym autorzy prezentowanych zdjęć) zgodzili się, że opowiadanie o kryzysie klimatycznym jest potrzebne, by uświadamiać społeczeństwo o zagrożeniach i motywować do działania w obronie środowiska.

Marcel Andino Velez z Greenpeace Polska przekonywał, że tylko wspólne działanie ma sens w walce z kryzysem klimatycznym. „Reakcją na degradację środowiska często jest depresja, lęki, poczucie bezradności. Ratunkiem jest wspólne działanie. Trzeba wywierać nacisk na polityków, decydentów, wielkie korporacje, które dla zysku niszczą planetę” – przekonywał Marcel Andino Velez.

Jego zdaniem wystawa fotografii „Wizualizacja kryzysu klimatycznego” pełni rolę edukacyjną, ponieważ pokazuje, że z kryzysem klimatycznym można skutecznie walczyć.

„Autorzy nie przedstawiają indywidualnych dramatów, tylko udowadniają, że jeśli podejmiemy wysiłek, możemy stawić czoła zmianom. To jest pozytywny przekaz. Oglądając wystawę, nie miałem poczucia desperacji, tylko widziałem nadzieję” – dodał Marcel Andino Velez.

Wystawa to efekt programu edukacyjnego pod kierunkiem wielokrotnie nagradzanych fotografów – Kadira van Lohuizena i Esther Horvath, w którym wzięło udział 11 artystów z: Czech, Węgier, Polski i Słowacji, tworząc „wizualne opowieści” o przyrodzie wschodniej Europy.

Anna Kućma, project manager NoorImages, współorganizatora wystawy, podkreśliła, że misją fundacji jest pomaganie fotografom – zwłaszcza tym pochodzącym z mniej zamożnych krajów, gdzie dostęp do edukacji fotograficznej jest utrudniony.

„Wspieramy też twórców w Afryce, południowo-wschodniej Azji, żeby mieli narzędzia do opowiadania o klimacie i innych ważnych sprawach społeczno-politycznych. Chcemy pokazywać, co się dzieje w lokalnych społecznościach, bliżej domu” – mówiła Anna Kućma.

Dodała, że uczestnicy warsztatów pracują z mentorami, którzy ich prowadzą i pomagają prawie na każdym etapie tworzenia projektu.

Biorący udział w debacie Tomasz Stabiński, fotograf, starał się uchwycić na zdjęciach kryzys klimatyczny „w skali mikro”.

„Zająłem się pszczołami, bo wywodzę się ze środowiska pszczelarskiego. Chciałem uniknąć klimatycznych banałów i myślenia kliszami: pożary lasów, podnoszący się poziom morza. A klimat wpływa również na to, czego tak łatwo nie da się zauważyć” – tłumaczył Tomasz Stabiński.

W jego opinii większość ludzi zaczyna dostrzegać kryzys klimatyczny dopiero wtedy, gdy na własne oczy widzi zmiany w przyrodzie, np. gdy znacznie wcześniej niż zwykle kwitną drzewa. „Wtedy zaczyna do ludzi docierać. Mówią: >>coś jest na rzeczy<<. Chciałbym wierzyć, że nasze działanie to nie będą tyko ładne zdjęcia, ale także impuls do działania” – dodał Tomasz Stabiński.

Michał Bielawski, reżyser, scenarzysta, producent, twórca m.in. filmu „Wiatr”, zajął się tematem ludzi, którzy cierpią z powodu zmian w przyrodzie. „Te osoby często potrzebują wsparcia terapeutycznego. Uznałem, że ich spotkania to coś, co warto dokumentować. Być może sami będziemy potrzebowali jakieś formy terapii” – podkreślił artysta.

Problem suszy i braku wody podjął dr Rafał Siderski, fotograf, dokumentalista, który – jak podkreślił – stara się w swoich pracach unikać straszenia i pokazywać to, co jeszcze w przyrodzie zostało. Jego zdaniem stwarzanie atmosfery zagrożenia i mówienie, że „przyjdzie potwór i nas zje” paraliżuje odbiorcę.

Debatę poprowadziła Magda Łucyan, dziennikarka i autorka programu „Rozmowy o końcu świata”, dotyczącego katastrofy klimatycznej.

Wystawę fotografii „Wizualizacja kryzysu klimatycznego” można oglądać do 2 czerwca na Skwerze Wolnego Słowa przy ul. Mysiej w Warszawie (obok siedziby Polskiej Agencji Prasowej).

Źródło informacji: PAP MediaRoom