Latarki czołowe z dalekim zasięgiem – 5 modeli

źródło zdjęcia: stock.adobe.com

Większości osób latarki czołowe kojarzą się przede wszystkim z niewielkimi i lekkimi źródłami światła, które może są użyteczne, ale ich parametry są co najwyżej przeciętne. W przekonaniu tym jest oczywiście dużo racji, gdyż próżno szukać wśród czołówek modeli dorównujących profesjonalnym szperaczom. Z pewnością jednak można znaleźć wiele urządzeń, których zasięg mógłby zawstydzić niejedną zwykłą latarkę. Które z nich warto kupić dla siebie?

Komu przyda się dobra latarka czołowa dalekiego zasięgu?

Mówiąc najogólniej, latarki czołowe używane są przede wszystkim po to, by oświetlać przestrzeń bezpośrednio przed twarzą i jednocześnie nie krępować rąk. Czy więc w takiej sytuacji potrzebny jest zasięg światła większy niż kilkanaście, czy kilkadziesiąt metrów? Wbrew pozorom jak najbardziej tak! Dotyczy to oczywiście wybranych osób, profesji czy też sytuacji. Można do nich zaliczyć:

  • Służby poszukiwawcze i ratownicze.
  • Służby mundurowe.
  • Ochroniarzy.
  • Leśników.
  • Grotołazów i miłośników długiego bytowania w terenie.

Co jasne, dobre latarki mogą się także przydać w szeregu innych sytuacji, podobnie jak nie każdy policjant potrzebuje takiego urządzenia. Można jednak przyjąć, że czołówki sprawdzą się wszędzie tam, gdzie w grę wchodzi praca czy funkcjonowanie w ruchu w warunkach braku innego oświetlenia. Produkty tego typu warto też polecić osobom biegającym lub też jeżdżącym w nocy rowerem.

Najmocniejsze latarki czołowe – poznaj 5 ciekawych modeli!

Bez wątpienia w ostatnich latach rynek latarek czołowych zdecydowanie się rozrósł. Sprawia to, że wybierać można spośród bardzo wielu rozwiązań. Które z nich z pewnością warto polecić? Przedstawiamy pięć ciekawych czołówek o dużym zasięgu!

  1. Fenix HL60R – ta pierwsza z prezentowanych przez nas latarek oferuje dużą moc światła – do 950 lumenów i niezły zasięg wynoszący 116 metrów. Jej ważną zaletą są: wysoka klasa wodoodporności IP68 oraz możliwość wyboru jednego z sześciu trybów pracy.
  2. Mactronic M-Force – to bardzo tania latarka czołowa, która jednak oferuje doskonały zasięg, wynoszący do 130 metrów. Niestety jednak jej moc światła wynosi tylko 100 lumenów, co sprawia, że sprawdzi się ona w ściśle określonych zastosowaniach.
  3. Mactronic Maveric – jest ona bardzo ciekawym rozwiązaniem, wyposażonym w czujnik ruchu i oferującym 150 metrów zasięgu oraz 510 lumenów jasności. Ciekawą funkcją tej czołówki jest też focus – który pozwala na zwężanie i rozszerzanie strumienia światła.
  4. Fenix HP30R – należy do zaawansowanych latarek czołowych o jasności 1000 lumenów i zasięgu 202 metrów. Wyposażono ją też w czujnik przegrzania i przeładowania, wskaźnik poziomu przeładowania i dwa tryby pracy.
  5. Ledlenser IXEO19R – model ten to bardzo zaawansowane urządzenie, które daje użytkownikowi naprawdę ponadprzeciętne możliwości. Jej maksymalna moc wynosi 2000 lumenów, a zasięg aż 300 metrów. Dodatkowo posiada ona też funkcję dostosowania siły światła do jasności otoczenia oraz focusowania światła.

Latarki czołowe – na co zwracać uwagę podczas ich zakupu?

Co jasne, pięć wymienionych latarek czołowych dalekiego zasięgu to nie jedyne produkty o wyróżniających się możliwościach. Szukając rozwiązań dla siebie, warto jednak nie być „zakładnikiem” tylko jednego z parametrów. Bardzo często się zdarza, że wybierając „najmocniejszą latarkę czołową LED”, zapominamy o wielu innych cechach, które decydują o realnej użyteczności konkretnego produktu. Nie powinno to zresztą dziwić – w końcu dalekosiężne źródło światła prawdopodobnie nie sprawdzi się w terenie, jeśli nie będzie posiadać odpowiedniej klasy wodoszczelności i odporności na uderzenia. Dlatego też zawsze trzeba całościowo patrzeć na poszczególne czołówki. Warto też szukać ich w profesjonalnych sklepach z latarkami, w których wybierać można spośród dużo szerszej gamy produktów uznanych marek. Decydując się na ich produkty można mieć pewność, że będą one w pełni sprawne i objęte gwarancją producenta.

Czy warto kupić latarkę czołową dalekiego zasięgu? Z całą pewnością tak – jeśli tylko urządzenie takie jest Ci faktycznie potrzebne!

autor: woottigon